W końcu leci z nieba upragniony biały puch. Od godzin popołudniowych intensywne opady pokryły cały region kilkucentymetrową warstwą. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na prawdziwie zimowe krajobrazy niektórzy oczekiwali z utęsknieniem już od dawna. Pogoda w tym roku spłatała figla, a wysokie temperatury utrzymywały się nadzwyczaj długo.
Nie ma się jednak co ekscytować. Synoptycy zapowiadają, że choć niskie temperatury w najbliższych dniach będą sprzyjać trwałości białej pierzynki, to nie spadnie je zbyt wiele... O lepieniu bałwana, zjeżdżaniu na sankach czy widoku pędzących pługów raczej możemy zapomnieć.
ZKA.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|





















