W niedzielne popołudnie (25 lipca 2010 r.) o mały włos nie doszłoby do kolejnej tragedii, na niestrzeżonym odcinku plaży w Międzywodziu. Trójka kąpiących się: ojciec i dwóch synów, weszła do wody w czasie gdy wiał silny wiatr i były wysokie fale - informuje Kurier Szczeciński.
Turyści kąpali się ok 100 m od brzegu. Nagle zaczęli się topić. Zaalarmowani przez jednego z turystów ratownicy, pobiegli z pomocą. Udało im się wyciągnąć na brzeg całą trójkę. 37-letni ojciec (mimo iż jego stan zdrowia jest stabilny) walczy o życie w szpitalu w Szczecinie, gdzie został przetransportowany śmigłowcem LPR. Dwóch synów jest w dobrym stanie i ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
ZKA.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|






















